No i stało się, mamy nową jednostkę czasu, jeden najman, 44 sekundy, przebił zdaje się nawet jedną gołotę. Do układu SI jednak pewnie się nie dostanie, niestety. Kiedy to piszę jest jakieś 20 minut po walce, kiedy to będziecie czytać będzie już pewnie kilkadziesiąt demotywatorów na ten temat. Cała konfrontacja poniżej, dla tych, którzy nie widzieli (choć można się spodziewać, że cała zmieści się w ramówkę teleekspresu).
Techniczny nokaut, podobno. (Jak nie działa to znaczy, że Polsat się zawstydził i kazał usunąć ;))
Nokaut – techniczny czy nie – zapewniÅ‚ mi ostatnio pan o wdziÄ™cznej ksywce „MaÅ‚pa”, który wysyÅ‚a z Torunia w Å›wiat hip-hop wysokich lotów. Ja tam siÄ™ nie znam, bez bicia przyznam, że tak zwanych „polskich klasyków hip-hopu” przespaÅ‚em, nie interesujÄ… mnie, nie podchodzÄ…, ale MaÅ‚pÄ™ gorÄ…co polecam.
O tym chÅ‚opaku bÄ™dzie jeszcze gÅ‚oÅ›no, zobaczycie. Zobaczyć też możecie zdjÄ™cia z ostatniego meczu naszego Basketu Kwidzyn, póki co (i „już” zarazem) drugoligowego.

01

02

03

04

05

06

07

08

09

10
JeÅ›li chodzi o sam mecz, to cóż, „druga liga” to wyrażenie kluczowe, a na meczu momentami jak na polskiej komedii romantycznej – nie wiadomo czy siÄ™ Å›miać czy pÅ‚akać. Bo jak inaczej opisać sytuacjÄ™ kiedy koszykarz sam na sam z koszem nie trafia w obrÄ™cz mimo, że bez problemu do niej dolatuje? Albo kiedy koszykarze walczÄ… o „dobitkÄ™” ze cztery razy podczas jednej akcji? Pół biedy, że nasi wykazali siÄ™ jednak lepszÄ… formÄ… (widać choćby po wyniku, 85:47) niż oponenci i mieli, fakt faktem, kilka caÅ‚kiem niezÅ‚ych zagraÅ„ (i te trójki!).
Ten wpis ma 8 komentarze/y
Ja Ci już mówiłam,że na sporcie się nie znam,chyba,że mowa o wciąganiu ciastek na czas.Bo jeśli o to chodzi,to-fakt-jestem wysportowana i coś wiem:P
Fajne jest w zdjęciach to,że panowie z mojej kubkowej drużyny latają,ale koszulki w spodnie to wieś,wg mnie,czy mają regulamin,czy nie:)
A wujka pozdrawiamy:)
Hi, I’m from United States, and here we’ve got better basket than yours(also rapers). Greetings from LA.
małpa wczoraj nawiłam w toruniu :)
kolezanka mnie naciągała, bo to jakiś jej człowiek, no ale nauka poszła na 1 plan :)
do piÄ…tku ziom!
* nawijał miało być
ech.. szkoda że wygrana znowu z zespołem z dolnej części tabeli :( a z tymi wyżej jakoś nam nie idzie ;(
a co do Małpy muszę przyznać że ten kawałek paznokcie jest nawet nawet :D
no i oczywiście kuzyn znowu dobre zdjęcia z meczu ;)
Oooo i znajoma twarz, Wyspa, czyżby sentyment z podstawówki?:>
du ju si, że każdy w tym wpisie znajduje kawałek tematu dla siebie? Mi z kolei najbliżej do tej walki, bo specjalnie nie poszliśmy się bawić do klubu, żeby zobaczyć jak Mariusz sobie poradzi. Wynik przeszedł najśmielsze oczekiwania i to nie dlatego, że był od Neumana większy i silniejszy. On był po prostu szybszy. Brawo!
Generalnie rzadko czuję hip-hop, a ten kawałek nie jest wyjątkiem, ale jeśli Małpa nadal będzie śpiewał takie rymy, to na pewno będę czytał teksty :)
Antosia – nie, sentyment do rodziny ;)