Głupawa na maksa, polibuda wykańcza ludzi, poważnie, jak zapierdzielam 4/7 dni w tygodniu z przygotowywaniem się na laborki a resztę do czegoś innego to nie chce mi się nic, a na pewno ostatnią rzeczą jest aktualizowanie bloga. Tym bardziej, że nie mam czasu focić, a produkować dziesiątki słów jedno po drugim i o tym samym, jak czisburgery w mcdonaldsie, to bez sensu. Mieliśmy tu imprezę (biedna winda, biedny Musek), wielkie gotowanie, dziś podobno nawet śnieg spadł (wszędzie tylko nie na zaspie) i tyle. W każdym razie jak ktoś z Gdańska chciałby pofocić to ja z chęcią jak wygospodaruję jakiś czas.

  • Facebook
  • Blip
  • Twitter
  • Åšledzik
  • Wykop
  • RSS

    Ten wpis ma 5 komentarze/y

  1. 04 lis 09 - 23:26 - #

    Nie na Zaspie? Widać, kto dziś nie wychodził z domu:) Za oknem biało

  2. Kamil
    04 lis 09 - 23:34 - #

    Ok w kazdym razie w dzien nie bylo nic :P

  3. 06 lis 09 - 21:59 - #

    Tak to Holga i stary Orwo NP22 sprzed 89 ;)

  4. monia
    21 lis 09 - 17:21 - #

    biedna wina, biedny musek ?;>

  5. Kamil
    21 lis 09 - 18:53 - #

    Oj bo windę zmęczyliśmy dużą ilością osób a Musek sam się zmęczył w drodze powrotnej :P

Dodaj komentarz