
Kurka, wypuszczają takiego 1dmk4 z kosmiczną czułością [już wiem na jaki następny aparat mam ochotę], mogliby coś podrasować w komórkach, bo z fajnego zdjęcia po kliknięciu zrobiła się kupa i tyle, ciąg zerojedynkowego szumu. Jedynki nie schowasz w kieszeni, a takie małe pstryki byłyby fajne, right?
Sezon weselny dobiegł końca, kolejne dwadzieścia kilka młodych par za mną, im więcej się tego dzieje tym ciężej mi to oceniać. To znaczy w każdym razie jedno – niedługo powinny się pojawić jakieś nowe foty, ciśnienie zelżało i tylko multum laborek itp. politechnicznych wymysłów skutecznie pozbawia mnie czasu wolnego. Stay tuned.
Zastanawiam się, czy nie bujnąć się na koncert Rammstein w marcu (Łódź, Arena), ktoś się pisze?
Ten wpis ma 5 komentarze/y
Rajt:)
Spoko, następny sezon będzie lepszy, połowę zdjęć ja zrobię:P
Trzeba się będzie do marca bujnąć na piwo, bo z Rammsteina to tak nie wiadomo, czy aby na pewno cało wrócisz. :P Enyłej – trzym się na tej polibudzie i się nie dawaj! Kamisiowi odpadła łapka, więc gdyby coś Cię bolało, to przyspieszę proces lutowania, tylko daj znać. :D
urlop do wiosny:D wymarzony;pp
Aparaty w telefonach nigdy nie będą sobie dobrze radzić w ciemnościach, lepiej sobie Olympusa mju jakiegoś kup. Podobno dobry kieszonkowiec. A Ramsztajn to sie ceni za bardzo. Czwarty marek fajowy :d
no niestety sezon wesel dobiegł końca. ;( . już tęsknię ; D .
a Ty ładnie foć i się chwal tutaj ;)
pozdrawiam. ;*