Czasami jest tak, że dÅ‚ugo nie dzieje siÄ™ nic, a potem – plum! – jak za dotkniÄ™ciem czarodziejskiej różdżki wszystko naraz (naraz – Maras, dobry rym ;)).
Po pierwsze.

Sezon mleczykowy uważam za otwarty! Teraz caÅ‚a banda domorosÅ‚ych fotografów z luszczankami z komunii bÄ™dzie miaÅ‚a okazjÄ™ pochwalić siÄ™ rodzince swoim talentem artystycznym i umocnić ich w przekonaniu, że warto byÅ‚o robić komuniÄ™ po to, żeby móc kupić aparat. KiedyÅ› byÅ‚ Bóg, później zegarki, teraz mamy zestawy Playstation 3 plus biblia ilustrowana na blu-ray… :) (Bible for Dummies)
Po dwa.
Feszyn is maj peszyn, ale przyznam szczerze, że takie sesje robi się rzadko.

Model: maltańczyk Rufi, modela ubrała firma Security ;)
Po trzecie.
Przyszła najlepsza część soboty, czyli fotografowanie Niuni i nie tylko. Niunia jest świeżo odpicowana i na sesji była wyjątkowo grzeczna.

Później krótka przejażdzka, za którą bardzo serdecznie dziękuję Ani! :*

Motór to jest to! (Nie mamo, nie zabiję się, obiecuję.)
Ten wpis ma 9 komentarze/y
„Nie mamo, nie zabijÄ™ siÄ™, obiecujÄ™.” Sam na pewno siÄ™ nie zabijesz. Ale nic już wiÄ™cej nie mówiÄ™ bo wyjdzie, że jestem monotematyczna.
Skold mnie spali?
Hmm, Ty to powiedziałeś. :P
wstawiajac zdjecie psiura mozesz liczysz, na rzeszÄ™ maÅ‚olatek „oh jaki sÅ‚itaÅ›ny”
dobre posunięcie :D
mlecze, pies hmm… zachodu sÅ‚oÅ„ca brakuje :D
Mlecyky mlecyky! Właśnie w Gniewie z Pingwinem zauważyliśmy, że wyrosło tego po pięć ton na m2 i pewnie Kamil będzie marudził :D
Pieska pogrub za to, że przez niego Cię z nami nie było. Albo utnij mu nogę!
Harley mój, to jest to…Ech. Może zatrudniÄ™ siÄ™ w warsztacie? ;)
Wszystko ślicznie, wszystko pięknie, nad mleczykami na pewno rozpłynęłaby się moja mama, tylko co na ostatnim zdjęciu robi mój wujek z moim kuzynem?;p
PozujÄ… :D
Aha, to miłe z ich strony :P