Foty ślubne z przystani za dni kilka, dopiero dobijają do portu ;)

Z cyklu przemyśleń wolnych z naszego małomiasteczkowego podwórka.
(Jeśli masz super lustrzankę z turbo pikselami i obiektywami ze stabilizacją mózgu [dokup stabilizację samokrytyki] a jesteś faja to gówno pozostanie nadal gównem [na słabej fotografii] [Majster mówi: "z gówna bata nie ukręcisz"]. Był taki kawał kiedyś, z brodą, w którym fotograf przychodzi do restauracji i po posiłku zagaduje do niego kucharka:
- Robi Pan Å›wietne zdjÄ™cia! Musi mieć Pan rewelacyjny aparat…
- Åšwietnie Pani gotuje, musi Pani mieć wspaniaÅ‚e garnki…
Przykro też patrzeć, jak ktoś robi zdjęcia lat ileś a zatrzymał się w rozwoju po pół roku.
Może to kwestia gustu też trochę, ale gdzie w serduszkach, skrzydełkach, bańkach mydlanych, kwiatkach itp. badziewiu jakikolwiek artyzm?
Żeby wszystkim żyło się lepiej polecam oglądanie zagranicznych czasopism, stron (tej i tej) czy czegokolwiek w ogóle.
Musiałem się wypłakać, to pewnie dlatego, że jedną z rzeczy, która mnie irytuje jest ludzka głupota.
Do zobaczenia w sobotę na warsztatach i w Spichlerzu wieczorem! To będzie weekend fotograficzny, dlatego chętnie porozmawiam przy piwie na takie tematy ;))
Ten wpis ma 6 komentarze/y
drugie miód. kolorki pycha :)
cudowne kolory kochany :)
Nie krzycz już i uśmiech się. :)
A co do Radiohead… Zawsze mnie boli, gdy ludzie mówiÄ…, że Yorke jest lepszy od Matta. :(
Dej mie luszczanke, byde szkszydła fotografić ;>;d
Wszystko kwestia gustu, smaku, ambicji ;)
Tylko nie ma co się tak stresować i zaprzątać tym głowę.
Jedni ludzie lubią robić zdjęcia kwiatkom, innych kręci coś zupełnie innego.
Tak jak i nie ma ideału piękna, tak i nie ma takiej sztuki. Każdy bierze sobie coś swojego i na swój sposób tworzy swój własny kawałek dzieła. To co jest kanonem, nie każdemu podpasuje.
Nie chcÄ™ tu teraz mówić o zdjÄ™ciach, bo tak naprawdÄ™ na nich siÄ™ nie znam, ale podam Ci bardzo bliski mi przykÅ‚ad – taniec.
Dla kogoś wielką pasją, ambicją jest cheerliding czy disco dance, który dla mnie osobiście nie jest szczytem marzeń i nie ukazuje tańca jako jednej ze sztuk. Ale to jest tylko moje zdanie, dlatego odcinam się już od tego jak najdalej. Ale chwała ludziom za to, że coś robią. Co robią to ich sprawa. Ich dzieci ;)
Ty jesteÅ› w tym co robisz rewelacyjny i na pewno, w kwestii sztuki i to przez duże S uznawanej przez myÅ›lÄ™ wiÄ™kszość spoÅ‚eczeÅ„stwa. A reszta niech robi co chce… ;)
I piszÄ™ to tylko po to, bo mój drogi kolego.. w życiu jest naprawdÄ™ wiele innych spraw, którymi warto zaprzÄ…tać gÅ‚owÄ™, a nie koniecznie ‘ludzkÄ… gÅ‚upotÄ…’.
Mnie też to czasem boli, ale po prostu lepiej się od tego odciąć niż się w to wkręcać, bo zacznie boleć jeszcze bardziej ;p
I nie chcę, żeby to wyglądało jak jakieś kazanie mądralińskiej gówniary.. ale tak mnie po prostu ruszył ten wpis i czułam potrzebę wypowiedzenia swojego zdania ;p Wiem, że mądry z Ciebie człowiek, więc wierze, że dobrze to odbierzesz, a co z tym dalej zrobisz to już Twoja sprawa ;) Pozdro Wyspo! ;))