Po burzliwych przejÅ›ciach poczÄ…tkowo-weekendowych przyszedÅ‚ czas na relaks i mega imprezÄ™ w gronie przyjaciół i znajomych. Co tu dużo gadać – home sweet home i masa Å›wietnych wspomnieÅ„! :)
W niedzielę realizacja pomyslu mojego brata, szok, jednak bywanie w domu raz na ruski rok nie jest dobrą rzeczą, dużo się traci.

A u mnie znów siÄ™ nazmieniaÅ‚o…
(nie da się nauczyć pływać nie mając wody
można ją nosić w kieszeniach)
Ten wpis ma 6 komentarze/y
Jak tak patrzÄ™ na te zdjÄ™cia, to mi siÄ™ smutno robi. Eh… Skold to zÅ‚y czÅ‚owiek. ;<
„I’ve been waiting for a long time, baby!
I’ve been waiting for the world to…BURN!” xD
Nie krzycz. I tak nikt tu nie zagląda i nie komentuje. A nawet jeżeli, to i tak pomyślą, że to ja jestem trochę tego, nie Ty. ^^
Masz rozdwojenie jaźni? :D
…i jeszcze kilka innych rzeczy.
Idę pogadać z Mattem o apokalipsie. Howgh.
o tak! wlasnie! zdjecie! :P
fajna ta sesyja.
co za fylm ?:>
Moda na Meissnera ;D
mega pomysł.