Te „święta” (kto to w ogóle tak nazywa?) z roku na rok są coraz gorsze. Kiedyś jechałem na cmentarz i na tylnych siedzeniach samochodów zastanawiałem się czy wypada się odezwać, uśmiechnąć czy w ogóle w jakikolwiek sposób dać znać o swoim istnieniu a dziś jest to na zasadzie „odbębnić swoje” i wrócić do domu. Dobrze, że w szkole chociaż pomyśleli i dali nam o dzień dłuższy weekend.

Obowiązkowe rodzinne spotkanie, flaczki… Dacie wiarę, że ten mały cwaniak to straszny wstydzioch? ;)

Zawsze mnie zastanawia co kieruje ludźmi, którzy wypisują takie głupoty.
Cały ten spacer fotograficzny wyszedł raczej mocno średnio.

Zauważyłem ostatnio jakieś poruszenie w statystykach, martwi mnie to, że chyba część odwiedzających nie szuka tu za bardzo zdjęć tylko jakichś prywatnych rewelacji.




To był bardzo ciężki weekend, więc na pocieszenie dla tych, którzy lubią cukierki…

Ten wpis ma 9 komentarze/y
Ostatnie zdjęcie: Neverending story? ;)
Zapalić kilka świeczek i wrócić do domu, bo laptop czeka i trzeba w końcu postawić system. Po drodze przypomnieć sobie o krewnych, z których dużej większości nigdy nie znałem – wczorajszy dzień w moim wykonaniu.
Z prywatnych rewelacji: Zaręczyliśmy się z Kamilem. Termin ślubu w trakcie negocjacji :)
Miałeś nikomu nie mówić :<
Laptopa stawiać nie trzeba było, mówiłem, nie bierz Della :P
DELL to zło. Chińczyki źle składają. Wszystko trzeszczy i wogole. Pierwsze dobre:)
mafie cmentarne, hieny kradnące kwiaty i sprzedające je po któryś z kolei raz. a pod cmentarzem smażone kiełbaski i lizaki serduszka walentynki.
wszystkie mi się podobają.
jak ja lubię Twoje zdjęcia. a tutaj trzy ostatnie jak dla mnie świetne są. jaram się kolorami zwłaszcza.
Jakby Adi mnie jeszcze lubił wzięłabym go na tapetę :P
On cię lubi, tylko się wstydzi :P
fiu fiu fiu……
Ładniejsze zdjęcia zrób, ładniejsze.
3,5,6,7 no i rzecz jasna 8,bo jestem stworzeniem ewidentnie uzależnionym od słodyczy :D
Ja tu wchodzę wyłącznie w poszukiwaniu prywatnych rewelacji, więc wrzuć proszę wreszcie jakąś pikantną historyjkę, a nie tylko zdjęcia i zdjęcia ;p
[1. :))