Wszystko poszÅ‚o ok i wyjechaÅ‚em na te swoje wakacje. Docelowo miaÅ‚o to być pięć dni, skoÅ„czyÅ‚o siÄ™ na trzech i oparzeniach drugiego stopnia. O kant tyÅ‚ka rozbić te filtry. Moje barki wyglÄ…dajÄ… teraz równie apetycznie jak morda Freddy’ego Kruegera. Mam teraz uraz do morza, choć nie powiem, czas spÄ™dziÅ‚em sympatycznie.
Z tych fajniejszych spraw to może się pochwalę, że dostałem zaproszenie i jestem teraz na behance.
Z tymi wszystkimi moimi poparzeniami przypałętał się wymóg siedzenia w domu a wiadomo, że jak człowiek czegoś nie może to mu się bardzo wtedy chce. Czytam sobie za to teraz Kinga, on jakoś zawsze mi dobrze leży.
MiaÅ‚em wrócić z sesjÄ… i nie wróciÅ‚em… Ech.
Macie stary hicior na koniec.
Ten wpis ma 5 komentarze/y
ech.. współczuje kuzyn… Dobrze że zabraliÅ›cie siÄ™ ze mnÄ… bo jakbyÅ›cie dÅ‚użej tam siedzieli to pewnie byÅ› siÄ™ caÅ‚kowicie usmażyÅ‚ …. POZDRAWIAM !!! :)
a ja siedziaÅ‚am pięć dni nad jeziorem i skoÅ„czyÅ‚o siÄ™ to dla mnie tak, że jestem brÄ…zowa, alee … ale leże wÅ‚aÅ›nie w łóżku z gorÄ…czkÄ…, zasmarkana i zaraz zakaszle siÄ™ na Å›mierć, ale co tam, raz siÄ™ żyje!
ehh;./ szkoda, że tak się to dla was zakończyło..i nie mieliśmy okazji iść razem na impreze..a już namiot jest otwarty..to zapraszam jak bedziesz miał czas 8 lipca pod namiot na plażę:):* pozdrawiam:*
a ja nie zdalem prawka.;/ dajemy radee;)
ta, wszystko przez te głupie filtry :p :D