…a w każdym razie ja ich nigdy, nigdy nie wyrzucam. Tak mnie naszÅ‚o z okazji „sprzÄ…tania odtwarzacza”. Zaczynamy.

[youtube=http://youtube.com/watch?v=p2oTuxXjbO4]

CaÅ‚y album The Libertines – The Libertines. OdkryÅ‚em ich chyba ze dwa lata temu, chwyciÅ‚o i dalej nie chce puÅ›cić. MuszÄ™ siÄ™ przyznać, że uwielbiam Doherty’ego mimo tego, jakim ćpunem jest. Proste melodie i fantastyczne teksty to recepta na kawaÅ‚ki, które mi siÄ™ nigdy nie nudzÄ….

[youtube=http://youtube.com/watch?v=W4R84e1HqvU]

Muse. Mam przy sobie zawsze całą dyskografię. Dla mnie to jest jeden z zespołów, o których będzie się wspominało za kilkadziesiąt lat. Genialny wokal, genialna muzyka, genialne wykonania koncertowe. Dlaczego akurat Citizen Erased? Za niebanalną kompozycję, za spokojną partię, za solo, za tekst.

[youtube=http://youtube.com/watch?v=GktP0X0zYJQ]

Znów Doherty, tym razem w Babyshambles, utwór Fuck Forever. W sam raz kawałek na słuchanie gdy coś idzie nie tak.

Schyłek lata Kasi Stankiewicz. Wracam do niego co jakiś czas, uwielbiam.

No Doubt – Don’t speak. Chyba nie ma osoby, która by tego nie znaÅ‚a. CoÅ› jest w tym utworze takiego co chwyta za serce za każdym razem gdy siÄ™ go sÅ‚ucha.

Arctic Monkeys – Cigarette smoke. Dym papierosowy kojarzy mi siÄ™ z jednÄ… osobÄ…, stÄ…d ten sentyment. Wracam do niego częęęęsto.

Listu do M. chyba jakoś specjalnie polecać nie trzeba.

Under my umbrella zespoÅ‚u Incubus. PamiÄ™tam, że gdy odsÅ‚uchiwaÅ‚em ten utwór pierwsze kilka razy za cholerÄ™ nie mogÅ‚em ogarnąć jego słów. Jest tu za „these eyes are not your eyes, these eyes are not the colour that your arid eyes might be” oraz „no I was not around when those eyes of yours decided so”.

Życie to surfing trzyma się na tej liście już bardzo długo i nie chce jej opuszczać. Bardzo spodobało mi się wykonanie live na koncercie w naszym Kwidzynkowie kilka lat temu. Dorzucam tu jeszcze W deszczu maleńkich żółtych kwiatów, ale poszukać musicie sobie już sami.

Stosunkowo nowy na tej liÅ›cie utwór. Ty wiesz czemu… Mnóstwo wspomnieÅ„, wiÄ™kszość z nich najlepsza w życiu. Można mówić co siÄ™ chce, że James zaczÄ…Å‚ karierÄ™ od kiczowatego „You’re beautiful”, ale ja mu gÅ‚osu nie przepuszczÄ™.

Tainted love bo buja i ma kopa.

Ta melodia powala, szczególnie jak się tego słucha z taką mocą, że szyby drżą. I do tego niegłupi tekst. Co jest u Rammstein rzadkością ;)

Richard Ashcroft ma talent do pisania melodii, które na zawsze wpadają do głowy. Przykładem niech będzie chociaż Bittersweet Symphony, której skrzypce zna każde dziecko a sporo osób ma w komórce jako dzwonek. Tutaj w Song for the lovers, solowo, równie świetnie.

Passenger to w moim mniemaniu najlepszy utwór w dorobku Deftones. Koniec kropka, wisi w odtwarzaczu od 3 lat chyba. (Teledysk jakiś fanowski, sam utwór się chyba klipu nie doczekał).

Do listy dołączyć pragną usilnie:

Robbie Williams – Sexed up. Za ten komentarz na poczÄ…tku chyba. I za Å›wietny, ironiczny tekst.

Wpadnie coś pewnie też niedługo OSTRa, muszę tylko się zdecydować. A Perfect Circle leży już długo, ale muszę się upewnić.

  • Facebook
  • Blip
  • Twitter
  • Åšledzik
  • Wykop
  • RSS

    Ten wpis ma 3 komentarze/y

  1. sariii
    08 kwi 08 - 23:07 - #

    z tej listy Twoje to pete dorothy w obydwóch zespołach, mimo, że jest ćpunem , to go uwielbiam, zresztą wiesz:P
    myslovitz, willliams, dżem i z Twojej listy to tyle, być może u mnie tez niedługo nieodłącznym elementem playlisty będzie ostr, póki co jest mój mąz Bartek W. :)

    pozdrawiam :)

  2. 09 kwi 08 - 17:42 - #

    kawaÅ‚ dobrej muzy zarzuciÅ‚eÅ› nam :) dziÄ™kujÄ™…
    wiesz, co o dżemie. a blunt ma cudowny glos. zreszta ah.
    no dziekuje za taka fajna muze nooo :D

  3. em
    11 kwi 08 - 16:56 - #

    fajnie wiedziec, co u Ciebie sÅ‚ychać ;) moze nie podzielam fascynacji każdym jednym utworem, niemniej….przyjemnie siÄ™ sÅ‚ucha:)

Dodaj komentarz