Szpital.

„DzieÅ„ dobry, czy jest doktor?”
„Nie, na wyjeździe.”
„Aha, a kiedy wróci?”
„Nie wiadomo.”

Wracam za 25 minut.

„Jest doktor?”
„Nie.”
„To poczekam.”

(W międzyczasie jeżdżą trupem po korytarzu.)

Dialog z centralki:
„Możecie mi podesÅ‚ać tu karetkÄ™?”
„Ok już jedzie.”

20 minut później.
„Oni rowerami do mnie jadÄ…?”

  • Facebook
  • Blip
  • Twitter
  • Åšledzik
  • Wykop
  • RSS

Dodaj komentarz