| 06 sty 08

Zima

Kolejny sezon, kolejne przymieranie wszystkiego. W formie aktywnego spÄ™dzania weekendu – wieczorny spacer.
01.jpg
FascynujÄ…ce zjawisko – wychodzisz, gdy pada Å›nieg a wokół wszyscy wÅ‚aÅ›ciciele domków odÅ›nieżajÄ…. Chwilowo jednak wolÄ™ mieć takie obowiÄ…zki w głębokim poważaniu – nawet sobie nie wyobrażam wstawania w nocy, bo „ten debil znowu uda, że siÄ™ poÅ‚amaÅ‚ przed garażem”.

02.jpg

Fascynujące jest również to, że połowa z tych ludzi ma w dupie włączanie lampek świątecznych od mniej więcej 25 grudnia. Wstają do łopat w środku nocy, ale  w ciepłym domu wtyczkę przełączyć ciężko.
A później lodowisko.

03.jpg

A raczej to co z niego siÄ™ zrobiÅ‚o. Kupa Å›niegu, pÅ‚ochliwi ludzie… „Ty, to chyba gazeta”.

Rozpadało się w każdym bądź razie całkiem nieźle; miło tak postać i nic nie widzieć. Aparat do tej pory się odmraża. Nie staram się narzekać, po  prostu stwierdzam fakty ;)
04.jpg

A miaÅ‚em iść na spacer, przemyÅ›leć parÄ™ rzeczy… Z tego wszystkiego wyszÅ‚o mi tylko „iść” ;)
05.jpg

Wymieni nam ktoś tę żarówkę? :D

Jezu, znów widzę, że w pisaniu jestem beznadziejny.

  • Facebook
  • Blip
  • Twitter
  • Åšledzik
  • Wykop
  • RSS

    Ten wpis ma 5 komentarze/y

  1. 07 sty 08 - 00:40 - #

    motyw z gazetą, powszechnie znany i ceniony, szczególnie pomocny przy koncertach i przejściu przez barierkę ;)

  2. 07 sty 08 - 00:55 - #

    Tak, ale tym razem nie musiałem się legitymować ;)

  3. niev.
    07 sty 08 - 11:42 - #

    łał o_O

  4. Klaudia
    07 sty 08 - 15:36 - #

    jeden spacer można określić jako aktywność całoweekendową?

    ja płacę za swoją aktywność spacerowo-weekendową siedzeniem w domu, z chorobą. ;[

  5. 07 sty 08 - 17:15 - #

    Pewnie, że można ;)

Dodaj komentarz