Odparzanie pleców na plaży i stanie w kilkugodzinnym korku na Zakopiance znudziło się nam, więc w tym roku na odpoczynek postanowiliśmy uderzyć poza granice naszego fantastycznego kraju. Pierwszym celem została Kopenhaga. Poniżej cała relacja (krótka) z wyprawy połączona ze zdjęciami. Filmu spodziewać się można w „nieco” późniejszym terminie. Z racji tego, że jest tu całe mnóstwo zdjęć to widoczne są one po kliknięciu „czytaj dalej” poniżej.

» Czytaj dalej…